Lugh Lamhfhada: Samildanach – celtycki bóg światła i słońca

Autor: Damian Szymon Nitecki

Ilus. Lugh Lamhfhada

Lugh Lamhfhada to celtycki bóg światła i słońca, syn boga Ciana (potomka Nemeda) z młodszej generacji celtyckich bóstw tzw. ludu Tuatha Dé Danann i bogini księżyca Ethlinn, córki cyklopa Balora. Posiadał dwa przydomki: „Lamhfhada” (irl. „Długoręki”) i „Samildanach” (irl. „Wszechstronny w każdej sztuce”). Miał także takie miana jak: „wojownik Llew” czy „Llwch Llawwyanawc”, podkreślające jego biegłość we władaniu orężem. Jego walijskie imię brzmiało: „Lleu”, co oznacza „Światło”. Jego irlandzkie imię oznacza „Lśniący”. Czasami był uważany za syna bogini Danu i boga płodności i słońca Belenusa. Był patronem miasta Lugdunum (obecnie Lyon we Francji) w Galii. Jest również ojcem bohatera ulsterskiego Cúchulainna. Jego żoną była bogini dóbr i obfitości, o imieniu Rosmerta. Od imienia Lugha pochodzi nazwa pogańskiego święta Lughnasadh (lub Lughnasa) obchodzonego 1 sierpnia. Chrześcijanie zmienili Lughnasadh w Lammas (od „hlafmasse” – „loaf mass”). Do odprawienia mszy w ten dzień bierze się chleb ze świeżo zebranego zboża.
Piękny, strojny i doskonale władający bronią Lugh Lamhfhada, urodził się by zabić swego dziadka Balora. Został królem młodszej generacji bóstw celtyckich – Tuatha Dé Danann, plemienia bogini Danu. Jego życie to barwny epos rycerski – wart życiorysu Lancelota – którego Lugh był pierwowzorem. Jako bóg sztuki i rzemiosł Lugh wynalazł popularną grę planszową „fidchell”, w której nie miał sobie równych.
Lugh Lamhfhada posiada wyśmienity oręż. Wśród nich można wymienić magiczną procę miotającą kamienie z nieomylną trafnością. Ponadto lubi prowadzić walkę dystansową posługując się tzw. „włócznią przeznaczenia Lugha Lamhfhady”. Ponieważ jest znakomicie wyszkolony to potrafi również prowadzić walkę wręcz używając swojego magicznego „miecza Lugha Lamhfhady” o wielkiej mocy.
Dziadkiem Lugha był cyklop śmierci Balor będący królem plemienia olbrzymów tzw. Fomorian, którzy po przegraniu bitwy o Irlandię wycofali się na okoliczne wyspy, by stamtąd nękać plemię bogini Danu. Odbierali im nie tylko trzecią część ziarna i mleka, ale także co trzecie dziecko.
Według przepowiedni cyklop śmierci Balor, miał zostać zabity przez swojego wnuka. Uwięził więc on swoją córkę i zarazem boginię księżyca, Ethlinn w kryształowej wieży, aby nie zaszła w ciążę. Ethlinn dorastała, nie wiedząc nawet, że istnieją mężczyźni. Widywała jednak w snach nieznaną postać budzącą w jej sercu dziwną tęsknotę. Tymczasem Balor pałał żądzą zdobycia należącej do Ciana, syna boga medycyny Diancechta, czarodziejskiej krowy o wymionach zawsze pełnych mleka. Używając fortelu, uprowadził magiczne zwierzę, jednak jego właściciel nie dał za wygraną. Dzięki przychylności druidki Birog, jeden z Tuatha Dé Danann, Cian na skrzydłach wiatru wylądował w kobiecym przebraniu na wyspie Balora. Traf chciał, że akurat pod wieżą, w której więziono Ethlinn. Dostawszy się do środka, posiadł dziewczynę, ta bowiem ujrzawszy postać ze swych snów, zupełnie straciła dla niego głowę. Idylla trwała krótko, gdyż ten sam magiczny wiatr oderwał kochanka od córki Balora i zaniósł z powrotem do Irlandii. Balor na wieść o tym, że został dziadkiem, kazał niemowlę wrzucić do morza. Wtedy Birog poskromicielka wichrów, wkraczając znowu na scenę zdarzeń, porwała malca i na skrzydłach wiatru uniosła do Irlandii.
Cian oddał dziecko na wychowanie potężnemu celtyckiemu bogu morza i pogody Manannanowi mac Lirowi i jego żonie z Tuatha Dé Danann. Przybrani rodzice wykształcili go starannie i wszechstronnie. Chłopiec opanował wszystkie rzemiosła, a szczególnie wojenne. Nasłuchawszy się opowieści bardów, trenował tak pilnie, że wkrótce zyskał przydomek „Lamhfhada” (irl. „Długoręki”). Jego rękę przedłużała bowiem jego magiczna proca. Dziecko zostało przyjęte do ludu Tuatha Dé Danann i otrzymało imię Lugh Lamhfhada. Jego opiekunką została bogini ziemi Tailtiu.
Lugh Lamhfhada słynął z pomysłowości. Jedno z podań irlandzkich głosi, że Lugh podróżował do Tary i przybył tam w czasie uczty na dworze królewskim. Wtedy potwierdził swoje talenty, jak i okazał butę. Lugh podszedł do strażnika bramy, który zapytał go, jakim talentem on dysponuje, gdyż istniała tam tradycja stanowiąca, że tylko osoby obdarzone specjalnymi umiejętnościami mogą wejść do pałacu. Lugh powiedział, że jest snycerzem, lecz strażnik odparł „mamy już snycerza, więc nie potrzebujemy twoich usług”. „Jestem kowalem” – naciskał Lugh. I znów strażnik nie dał się przekonać. Lugh powiedział wtedy, że jest też siłaczem, znakomitym szermierzem, harfistą, bohaterem, poetą, historykiem, czarnoksiężnikiem i rzemieślnikiem. Strażnik potrząsał tylko głową, i twardo oświadczył, że wszystkie te fachy miały już swoich reprezentantów spośród Tuatha Dé Danann. „Rozumiem; czy macie jednakże kogoś, kto jednocześnie posiada je wszystkie razem?” – zapytał sprytnie Lugh. Strażnik był zmuszony przyznać się do porażki i tak Lugh wstąpił w progi pałacu i przyłączył się do świętowania. W ten sposób Lugh udowodnił, że potrafi czynić wiele i wszystko to co potrafią inni bogowie. Król Tuatha Dé Danann, Nuada przekonał się, iż przybysz w pełni zasługuje na przydomek „Samildanach” (irl. „Wszechstronny w każdej sztuce”) i może się przydać w starciu z Balorem.
Przywódcy Tuatha Dé Danann po naradzie wojennej wyznaczyli czas na przygotowania do wojny. Trzy lata później, w umówionym dniu, uzbrojony Lugh Lamhfhada przybył do Tary z oddziałem wojowników. Blask bił od jego jasnych włosów, pięknego oblicza i złotej uprzęży jego rumaka. Przybrany ojciec wyposażył go najlepiej jak mógł, m. in. w magiczny „miecz Lugha Lamhfhady”. Lugh od razu zrobił z niego użytek, jako że po daninę właśnie nadciągnął oddział Fomorian.
Tak zaczęła się wojna, której kulminacyjnym momentem okazała się druga bitwa pod Magh Tuireadh, w której Tuatha Dé Danann walczyli przeciw Fomorianom. Lugh Lamhfhada przewodził w niej Tuatha Dé Danann. Lughowi zrazu nie pozwolono walczyć – jako swego rodzaju tajna broń trzymany był w odwodzie. Mordercze zmagania trwały wiele dni. Wreszcie Lugh wyrwał się strażnikom i popędził na pierwszą linię walk. Czas był najwyższy bowiem podczas tej bitwy, Balor zabił swoim śmiercionośnym wzrokiem króla Nuadę. Co więcej morale wśród Tuatha Dé Danann spadło. Wydawało się, że losy bitwy są przesądzone. Warto w tym miejscu wspomnieć o tym, że powiadano iż powiekę Balora musiało podnosić 10 siłaczy. Okazało się, że Lugh Lamhfhada jednak zmienił wynik starcia. Podania różnią się co do tego w jakich okolicznościach Lugh zabił Balora. Wedle jednej wersji miał umieścić kamień w swojej magicznej procy, a następnie wystrzelić prosto w otwierające się oko Balora. Kamień przeszył czaszkę na wylot, a Balor padł trupem. Natomiast jego oko wypadło przez otwór z tyłu głowy i poraziło szeregi Fomorian. Wedle drugiej wersji Balora został zabity tzw. „włócznią przeznaczenia Lugha Lamhfhady” przez Lugha, który cisnął nią w jego jedyne, zabójcze oko.
W każdym razie przepowiednia się spełniła. Lugh Lamhfhada objął tron w Tarze, ale na tym się nie skończyły jego epickie przygody. Miał jeszcze walczyć przy przejściu przez rzekę Cúchulainna – swojego syna i bohatera ulsterskich eposów.

Bibliografia

Literatura

Anwyl E., Celtic Religion in Pre – christian Times, London 1906.
D’ Arbois de Jubainville, Le cycyle mythologique irlandais et la mythologie celticque, Paris 1884.
Gąssowski J., Mitologia Celtów, Warszawa 1987.
Olchowik – Adamowska L., Mitologie świata. Celtowie, Warszawa 2007.
O’Rahilly T. F., Early Irish History and Mythology, Dublin 1946.
Pisani V., La religione dei Celti e dei Balto – Slavi nell’Europa precristiana, Milano 1950.
Rosen – Przeworska J., Religie Celtów, Warszawa 1971.
Vendryes J., La religion des Celtes, Paris 1948.
Vries de J., La religion des Celtes, Paris 1963.

Podobne Artykuły, Recenzje i Omówienia:

Popularne Artykuły, Recenzje i Omówienia

Newsletter

Dołącz do społeczności

Bądź na bieżąco z nowościami

You have been successfully Subscribed! Please Connect to Mailchimp first

Wielka Historia Świata

Wyróżnione Artykuły, Recenzje i Omówienia

Kategorie

Tagi

Edit Template
Twój przewodnik po historii – odkrywaj fascynujące wydarzenia,
postacie i tajemnice przeszłości. Wiedza, ciekawostki i pasja w jednym miejscu!

© Copyright Wielka Historia Świata | Created by Dawid Poniewierski