Autor: Damian Szymon Nitecki

Głowa Nerona (lata rządów 54 – 68 n.e.) z ogromnego posągu o wysokości ok. 2,40 m. Po 64 r. n.e. Nr inv. 321, Glipoteka Monachijska
Wielki Pożar Rzymu (Magnum Incendium Romae) wybuchł w Rzymie w okresie rządów cesarza Nerona w nocy z 18 na 19 lipca 64 r. n.e. Informacje o nim mamy z „Żywotów cezarów” Swetoniusza i „Roczników” Publiusza Korneliusza Tacyta. Nie wiadomo z jakiej przyczyny doszło do pożaru. Najbardziej wiarygodny ze wskazanych wcześniej autorów antycznych – Tacyt nie wiedział czy pożar wybuchł w wyniku nieszczęśliwego przypadku czy było to celowe działanie np. z polecenia cesarza Nerona. Jak sam napisał: „obydwie wersje podają pisarze”. Przez Tacyta pożar ten był nazwany „cięższym i okropniejszym od wszystkich, jakie temu miastu gwałtowność pożarów wyrządziła” (Tac., Ann., XIV, 38).
Pożar wybuchł w tej części cyrku, która przylega do Wzgórza Palatyńskiego i Celijskiego. Tam w kramach płonęło pełno towarów. Stosunkowo szybko ogień ogarnął cały cyrk. Nie mogły go zatrzymać ani pałace ani świątynie, gdyż nie były one ognioodporne. Pożar rozpostarł się po równinach, potem na wyniosłościach, to znowu pustoszył niżej położone tereny. W skutek tak szybkiego i gwałtownego pożaru miasto płonęło ze swymi ciasnymi i skręcającymi w tę i ową stronę ulicami oraz nieregularnymi szeregami domów. Ludzi oglądających się za siebie ogień dosięgał. Mieszkańcy niezdecydowani czego mają unikać, a czego szukać, zapełnili ulice i pola. Jedni ginęli, straciwszy swe mienie, a nawet środki na jednodniowe utrzymanie, a drudzy z powodu miłości ku najbliższym których próbowali ratować. W Rzymie zgromadził się tłum, który składał pogróżki, zabraniając gasić pożar. Wielu wykorzystując sytuację prowadziło grabież.
Gdy wybuchł pożar cezar Neron przebywał w Ancjum. Wrócił do Rzymu dopiero, gdy ogień zbliżył się do jego pałacu, który wybudował łącząc Palatyn z Ogrodami Mecenasa. Nie udało się jednak zapobiec temu, żeby nie pochłonął także Palatynu, pałacu cesarskiego i wszystkiego co było wokoło. Neron po przybyciu do płonącego Rzymu zachował się niezwykle odpowiedzialnie i adekwatnie do tak ciężkiej sytuacji jaką zastał. Rozkazał, aby otworzono dla ludu Pole Marsowe, gmachy Agryppy i jego własne ogrody. Nakazał również wznosić naprędce budynki, aby w ten sposób zapewnić przytułek tłumowi nędzarzy. Neron kazał także, aby mieszkańcom Rzymu dowieziono artykuły pierwszej potrzeby z Ostii i sąsiednich miast municypalnych oraz zniżono ceny zboża aż do trzech sestercji. Te decyzje przysporzyły mu popularności, lecz niestety przeciwnicy roznieśli pogłoski, że właśnie w chwili gdy miasto stało w płomieniach, on wystąpił na scenę domowego teatru i opiewał zagładę Troi, porównując pożar Rzymu z pożarem który strawił niegdyś Troję zdobytą przez Achajów. Neron patrząc na ten pożar z wieży Mecenasa w Ogrodach Mecenasa, które rozciągały się na Eskwilinie, między Porta Viminalis i Esquilina i rozkoszując się, jak mówił „pięknością płomienia”, odśpiewał „Zdobycie Ilionu” w swoim stroju aktorskim.
Pożar ugaszono dopiero szóstego dnia u stóp Eskwiliów, „zwaliwszy na niezmiernej przestrzeni budynki”. Niestety ogień znów zaczął grasować na bardziej otwartych placach miasta. Straty w ludziach były małe, lecz świątynie bóstw i portyki przeznaczone dla rozrywki na większej przestrzeni legły w gruzach. Co ciekawe, ponieważ pożar wybuchł w Emiliańskich posiadłościach prefekta pretorianów Ofoniusza Tygellina rozsyłano pogłoski, że jakoby Neron szuka w tym sławy, aby nowe miasto założyć i od swego imienia je nazwać. Trzeba też nadmienić, że przed wielkim pożarem Rzym był podzielony na 14 dzielnic. Spośród nich jedynie cztery były nienaruszone, trzy były do gruntu zburzone, a w siedmiu pozostałych zachowały się nieliczne resztki budynków, rozwalone i na poły spalone.
Niełatwo byłoby ustalić ilość pałaców, domów czynszowych i świątyń, które utracono w skutek działania pożaru. Najdawniejsze pomniki kultury jak ten poświęcony Lunie przez Serwiusza Tulliusza, wielki ołtarz i świątynia dedykowana Herkulesowi Pomocnemu przez Arkadyjczyka, Ewandra, przybytek Jowisza Statora wzniesiony przez Romulusa, pałac królewski Numy Pompiliusza i świątynia Westy z penatami ludu rzymskiego były doszczętnie spalone. Spłonęły także bogactwa i cuda greckiej sztuki oraz stare i autentyczne pomniki geniuszu pisarskiego. Ich strata była niepowetowana.
Neron wykorzystał sytuację budując nowy pałac tzw. Złoty Dom (Domus Aurea). Zadziwiać w nim miały nie tyle drogie kamienie i złoto, co pola, stawy i jak na odludziu – „tu lasy, tam otwarte przestrzenie i widoki”. Kierownikami prac budowlanych zostali Sewerus i Celer. Nie brakowało im pomysłowości i odwagi. Przyrzekli też wykopać żeglowny kanał od Jeziora Awernyńskiego aż do ujścia Tybru, wzdłuż pustynnego wybrzeża albo poprzez stojące w drodze góry. Neron był zwolennikiem niewiarygodnych przedsięwzięć, dlatego też silił się aby przekopać sąsiadujące z Awernem wzgórza. Niestety nie udało mu się tego celu zrealizować.
Części starożytnego Rzymu nieobjęte pożarem, odbudowano nie, jak po pożarze galijskim w 390 r. p.n.e., bez planu i ładu, lecz z regularnymi szeregami domów, z szerokimi ulicami, z ograniczoną wysokością budynków, z otwartymi dziedzińcami i z portykami dodanymi dla osłony fasady domów czynszowych. Właśnie te portyki cesarz Neron obiecał za własne pieniądze wybudować, a dziedzińce oczyszczone z gruzów, oddać właścicielom. Wyznaczył również nagrody podług stanu i zasobów majątkowych każdego. Określił również czas, w ciągu którego należało pałace i domy czynszowe wykończyć, aby otrzymać nagrody. Neron zarządził, aby gruzy składowano w Bagnach Ostyjskich i okręty, które dowoziły Tybrem zboże odpływały załadowane gruzem. Rozkazał również, ażeby budynki do pewnej wysokości bez użycia belek masywnie budowano z kamienia gabińskiego lub albańskiego, gdyż ten kamień nie dopuszczał ognia. Ponadto woda, pobierana bez ograniczeń przez ludzi prywatnych, miała otrzymać dozorców. W ten sposób obfitsze i liczniejsze były jej dopływy przeznaczone na użytek publiczny. Odtąd każdy miał mieć w pogotowiu narzędzia do gaszenia ognia. Z rozkazu cesarza zniesiono także wspólne ściany i każdy budynek miał być odtąd obwiedziony własnymi murami.
Reformy Nerona zostały dobrze przyjęte przez lud rzymski ze względu na ich użyteczność. Przyczyniły się też do upiększenia miasta. Część ludzi jednak krytykowała nowe rozwiązania urbanistyczne cesarza, gdyż dawny plan Rzymu korzystniej wpływał na zdrowotność, ponieważ „ciasnota ulic i wysokość domów nie pozwalały się tak wdzierać żarom słonecznym”. Z kolei otwarte i szerokie, a w dodatku żadnym cieniem niechronione przestrzenie były wystawione na dokuczliwy skwar.
Potem starano się przebłagać bogów i radzono się ksiąg sybillińskich, na podstawie których skierowano uroczyste modły do Wulkana, Cerery i Prozerpiny. Za pośrednictwem matron uproszono także łaskę Junony na Kapitolu i na najbliższym wybrzeżu morza. Ponadto zamężne niewiasty odprawiały uczty ku czci bogiń i jutrznie. Mimo tych zabiegów lud rzymski sądził, że pożar Rzymu został zlecony przez cesarza. W rezultacie Neron zdecydował się skierować oskarżenia w stronę chrześcijan z gminy rzymskiej. Rozkazał ich aresztować i torturować. Nie udowodniono im zbrodni podpalenia stolicy Cesarstwa Rzymskiego. Umierali rozszarpywani przez psy albo przybici do krzyżów albo byli żywcem podpalani, także nocami „służąc za nocne pochodnie”. Neron na to widowisko ofiarował swój park i wydał igrzysko w cyrku, gdzie w przebraniu woźnicy z tłumem się mieszał lub na wozie stawał. Wobec takich okrucieństw w stosunku do chrześcijan wśród ludu rzymskiego obudziła się do nich litość. W każdym razie Neron zapoczątkował politykę prześladowania wyznawców Chrystusa.
Bibliografia
Źródła
Suetonius Tranquillus Caius, Nero, [w:] De Vita Caesarum (Latin), ed. M. Ihm, Lipsiae 1907.
Tacitus Cornelius Publius, Annales (Latin), Perseus Digital Library, ed. Ch. D. Fisher, Oxford 1906.
Literatura
Bishop J. H, Nero: the Man and the Legend, London 1964.
Griffin M., Nero: the end of a dynasty, Batsford 1984.
Krawczuk A., Neron, Warszawa 1988.
Krawczuk A., Poczet cesarzy rzymskich. Tom 1: Pryncypat, Warszawa 1986.
Prostko – Prostyński J. & Bralewski S. & Leszka J. M. & Kokoszko M., Neron, [w:] Słownik cesarzy rzymskich, Poznań 2001, s. 36 – 41.
Warmington B. H., Nero. Reality and Legend, London 1969.



