Autor: Damian Szymon Nitecki

„Germania” Publiusza Korneliusza Tacyta
„Germania” została napisana przez rzymskiego historyka Publiusza Korneliusza Tacyta będącego archiwistą cesarskim na początku II wieku n.e. Jej właściwy tytuł brzmi: „De origine et situ Germanorum” (dosłownie: O pochodzeniu i kraju Germanów). Jest to typowy traktat etnograficzny. Dzieło to traktuje na temat plemion germańskich zamieszkujących tzw. Germanię Wielką (Germania Magna) i Germanię Wschodnią w Barbaricum, a więc poza granicami Cesarstwa Rzymskiego. Trzeba nadmienić, że Tacyt miał ogromną wiedzę o Germanach, którą w części czerpał z relacji rzymskich kupców przemierzających tereny Germanii i z dokumentów o tematyce wojskowej, którymi nierzadko były sprawozdania rzymskich oficerów z wypraw do Germanii. Sam Tacyt wcześniej napisał podobny (jakkolwiek krótszy) esej o ziemiach i plemionach Brytanii w „Żywocie Agrykoli” (rozdziały od 10-13). „Germanię” autor rozpoczyna opisem terytoriów, praw i obyczajów plemion germańskich (rozdziały 1-27), następnie płynnie przechodzi do części przedstawiającej poszczególne plemiona – od zamieszkujących najbliżej terenów rzymskich, a kończąc na najbardziej oddalonych brzegach Bałtyku, pośród których znajdowali się gromadzący bursztyn Estiowie, prymitywni i brutalni Fennowie oraz inne nieznane plemiona. Tworząc swoje dzieło rzymski historyk pragnął zapewne też zaznaczyć zagrożenia, jakie dla Cesarstwa Rzymskiego niosły z sobą germańskie plemiona. Tacyt skupił się nie tylko na opisie obyczajów Germanów, ale także na ich wojskowości, wierzeniach, nazewnictwie plemion oraz ich rozmieszczeniu. Jego uwagi o konnicy batawskiej czy armii Gotów są bardzo przydatne dla historyków wojskowości. Opisy charakteru Germanów przez Tacyta są miejscami nader przychylne, kontrastujące z opinią o Rzymianach z jego czasów. Za bardzo wartościową uważa ścisłą monogamię i cnoty panujące w germańskich małżeństwach, w przeciwieństwie do wad i braku moralności szerzących się wśród ówczesnych Rzymian, jak również podziwia germańską gościnność, prostotę oraz męstwo w boju (cechy te wyszczególniono zapewne z racji ich podobieństwa do wyidealizowanych cnót starorzymskich). Jednakże przedstawienie przez autora obyczajów Germanów nie obejmuje wyłącznie cech dodatnich, gdyż zauważa on też m.in. ich skłonność do nałogowego pijaństwa, lenistwa i barbarzyńskich zwyczajów. Plemiona germańskie w opisie „Germanii” Tacyta zostały przedstawione jako dość wojownicze, zróżnicowane kulturowo i językowo. Dla przykładu Kotynowie zamieszkujący Germanię Wschodnią posługiwali się językiem Galów. W kontekście wierzeń germańskich Tacyt wspomina również, że Germanowie czcili boginię Nerthus. Jego opis germańskiej bogini Nerthus wywołał wiele spekulacji wśród badaczy mitologii nordyckich (a także indoeuropejskich), gdyż wizerunek ten stanowi jedyny ślad zawarty w źródłach pisanych przed powstaniem Eddy (spisanej setki lat później) i mało przypomina tamtejsze opisy. Podsumowując traktat etnograficzny „Germania” Tacyta jest źródłem historycznym bardzo przydatnym historykom, archeologom i etnografom do badań nad Germanami, w tym również historykom wojskowości starożytnej do badań nad wojskowością germańską. Jego lekturę można doskonale połączyć z lekturą „Roczników”, „Dziejów” i „Żywotu Gnejusza Juliusza Agrykoli” Korneliusza Tacyta. Wspomniane źródło pisane powinno znaleźć się w biblioteczce każdego historyka starożytności.



